Drodzy czytelnicy, żyjemy w czasach, w których jesteśmy wręcz zalani plikami multimedialnymi, od zdjęć, po filmy i muzykę. Rozumiem, że większość z nas korzysta ze streamingu, ale na pewno u każdego znajdą się również różnego rodzaju pliki, kolekcje filmów i zdjęć choćby swoich prywatnych z wakacji, zapisywanych od wielu lat.

dysk Google i KODI
KODI + Nielimitowany Dysk Google

Zapewne tych plików nie ubywa i nagle okazuje się, że dysk 512GB SSD (w moim przypadku) jest niewystarczający i w najmniej odpowiednim momencie Windows wyrzuca komunikat „Mało miejsca na dysku”. Oczywiście możemy wymienić/dokupić większy dysk czy pendrive. Możemy sobie także postawić własnego NAS’a. Wszystko to wiąże się jednak z kosztami, które są w danym momencie niezbyt mile widziane.

Zastanawiamy się wtedy, czy jest jakaś alternatywa, która nie obciąży naszego portfela. Mój przypadek spowodował, że rozpocząłem poszukiwania jakiegoś sprawnie funkcjonującego rozwiązania. Nie chciałem jednocześnie wydawać pieniędzy na zakup dodatkowego dysku, po to, żeby zrobić sobie serwer z plikami.

Metoda okazała się prosta i chętnie się nią z Wami podzielę, bo zapewne są setki osób takich jak ja.
Całość rozwiązania będzie oparta na Google Drive, którego wszyscy znamy. Pomyślicie na pewno: „OK, ale domyślnie mam tylko 15GB przestrzeni, chcąc wrzucać więcej plików, trzeba wykupić subskrypcję na większą przestrzeń dysku”. Otóż NIE. Możemy zwiększyć przestrzeń, poprzez dodanie tzw. dysku współdzielonego, którego przestrzeń jest nieograniczona. Janusze biznesu sprzedają właśnie tę metodę na Allegro w cenie 1.5 – 7 zł. Dlaczego by zatem nie zrobić sobie tego za darmo i dodatkowo rozszerzyć funkcjonalność?

1. Nielimitowany dysk Google

Dodanie nielimitowanego dysku wykonamy w 2 prostych krokach:

Krok 1: Otwieramy stronę: https://td.fastio.me/. W polu „Shared Drive Name” wpisujemy dowolną nazwę dysku (jak chcemy, tak nazywamy swój dysk współdzielony – nazwę później można zmienić). W polu „Your Google Mail Address” podajemy swojego Gmail’a. Z rozwijanego menu zaznaczamy City College of San Francisco (mail.ccsf.edu). Zaznaczamy Captcha i klikamy Get!

Krok 2: Logujemy się na nasz dysk: https://drive.google.com/. Nowa przestrzeń dyskowa znajduje się po lewej stronie interfejsu (Dyski współdzielone).

Metodę tą razem ze zrzutami ekranu opisałem w linku poniżej:

UWAGA! Po zalogowaniu się do dysku Google, nadal będzie się Wam wyświetlać domyślna dostępna przestrzeń, tak jak u mnie (zrzut ekranu poniżej):
Dysk Google

Bez paniki. Poniżej naszego głównego dysku (Mój Dysk) znajduje się Dysk współdzielony, który nie wskazuje żadnej przestrzeni, ponieważ nie ma ograniczenia. Na zagranicznych forach niektórzy poupychali na nim ponad 1TB i nadal wrzucali pliki, więc można stwierdzić, że jest naprawdę dobrze.

OK, mamy już nasz nielimitowany dysk w chmurze Google. Jak go używać, chyba każdy wie. Przenieśmy na niego jakieś filmiki, tak, żebyśmy mieli na czym pracować w dalszej części poradnika. Zrobimy sobie teraz domowe centrum multimedialne. Skupimy się na Windowsie 10 i systemie Android. O odtwarzaczu KODI prawdopodobnie większość z Was słyszała.

2. Instalacja Kodi na Windows 10

Krok 1: Teraz przystępujemy do instalacji kombajnu multimedialnego KODI. Wchodzimy na stronę:

Kodi Download

Odnajdujemy wersję na Windows (Download Kodi for Windows) i pobieramy wersję 32 lub (najlepiej) 64 bitową.

Download Kodi for Windows

Krok 2: Po pobraniu instalatora, otwieramy go i instalujemy w wybranej przez siebie lokalizacji. Domyślnie będzie to C:\Program Files.

Krok 3: Instalacja i konfiguracja wtyczki do obsługi Google Drive

Uruchamiamy KODI i wchodzimy do Ustawień.

kodi ustawienia

Klikamy w Add-ons.

kodi addons

Klikamy w Wyszukaj.

kodi wyszukaj

W polu wyszukiwania wpisujemy Google Drive. Pojawia nam się wtyczka o nazwie Media source – Google Drive. Klikamy na nią.

kodi google drive

Klikamy w Install i w kolejnym oknie potwierdzamy instalację przyciskiem OK.

kodi install

W porządku, mamy więc zainstalowany odtwarzacz z niezbędną wtyczką. Przechodzimy teraz do panelu głównego.

Najeżdżamy myszką na Add-ons, klikamy w Google Drive, a następnie w Dodaj konto.

kodi add-ons
kodi google drive

Pojawia się okienko z wygenerowanym na zielono kodem. Wchodzimy na podaną stronę (lub skanujemy kod QR, który nas na nią przekieruje):

https://drive-login.herokuapp.com/

Wybieramy nasze konto Google, na którym dodaliśmy nielimitowany dysk współdzielony, po czym wpisujemy wygenerowany w okienku klucz.

To wszystko, jeśli chodzi o instalację i konfigurację KODI z wtyczką do obsługi Google Drive. Wejdźmy teraz do naszej biblioteki z filmami. Odpalam Google Drive z zakładki Add-ons, i nawiguję do folderu z filmami, które wcześniej sobie wrzuciłem. Swój dysk nazwałem Unlimited. Wygląda to mniej więcej tak:

kodi

Przechodzę do biblioteki z filmami

kodi

A tak wygląda zrzut odtwarzacza z materiałem wideo

To wszystko moi drodzy. Proces nie jest skomplikowany. W mojej opinii jest to naprawdę rewelacyjny sposób na odchudzenie zapchanej przestrzeni na naszych małych dyskach.

Dodatkowo wspomnę tylko tyle, że KODI możemy również zainstalować na konsoli Xbox One (którą zapewne wielu z Was ją posiada), co jest ogromnym atutem, ponieważ możemy stworzyć bibliotekę z filmami na swoim „wielkim ekranie”. Instalacja i konfiguracja KODI z wtyczką dysku Google odbywa się w analogiczny sposób. Zamiast pobierać instalator, tak jak na Windows’ie, wchodzimy do sklepu z aplikacjami i w polu wyszukiwania wpisujemy KODI. Reszta konfiguracji jest identyczna jak powyżej.

3. Instalacja KODI na Androidzie

Tutaj również instalacja niemal niczym nie odbiega od tej na Windows 10, czy na Xbox One.

Krok 1: Wchodzimy do Sklepu Play, wyszukujemy KODI i go instalujemy na naszym smartfonie/tablecie.

Krok 2: Uruchamiamy KODI, po czym przechodzimy do Ustawień i Add-ons. Wyszukujemy Google Drive i instalujemy wtyczkę Media source – Google Drive.

Krok 3: Konfigurujemy ją analogicznie, jak w przypadku Windows 10 w punkcie 2.

Najlepsze w tym wszystkim jest to, że KODI odtwarza niemal każdy format wideo. Przynajmniej w moim przypadku, nie było jeszcze takiego pliku mp4, którego nie udało mi się odtworzyć. Streamowanie z dysku działa po prostu rewelacyjnie.

OK, wszystko działa ładnie pięknie, ale… Powiedzmy, że mamy kilka filmów, ale w języku angielskim. Fajnie by było, żeby dało się załadować z nimi napisy. Jak to zrobić?

4. Dodawanie napisów do filmów

Krok 1: Jeśli mamy już wrzucony na nasz dysk jakiś „film testowy”, musimy również znaleźć do niego napisy. Tutaj nie będę promował tego typu stronek, czy metod. Zakładam, że każdy wie, o co chodzi. Jeśli mamy już nasz plik z napisami w formacie SRT, wrzucamy go do tego samego folderu, w którym znajduje się nasz film.

Krok 2: Zaznaczamy film, po prawej stronie odnajdujemy drugą pozycję od dołu „Ścieżka z napisami” i klikamy w ikonkę edycji.

Google Drive Napisy

Krok 3: Klikamy w „DODAJ NOWE ŚCIEŻKI Z NAPISAMI”. Odnajdujemy nasze napisy, zaznaczamy je i klikamy w „Wybierz”. Wybieramy nasz język i klikamy w „ZAPISZ”.

Google Drive Napisy

To by było na tyle. Ogarnęliśmy świetne źródło streamingu, które możemy używać na TV, na komputerze, czy na smartfonie. Biblioteka z filmami nie zajmuje miejsca na naszym dysku i co najlepsze, nie obciążyło to naszej kieszeni, co było głównym celem tej konfiguracji.

A teraz wisienka na torcie. Jak pobrać torrent bezpośrednio na dysk Google bez udziału naszego łącza? Dowiesz się tego z naszego najnowszego poradnika: